piątek, 23 maja 2014

Przesuwanie granic


Tutoring to zindywidualizowana metoda edukacji.

O ile wykład w tradycyjnej formie ma na celu zaprezentowanie wiedzy, którą studenci mogą zanotować, nauczyć się, pogłębić albo nie, w każdym razie „przyjąć”, to tutoring ma na celu wydobycie wiedzy z podopiecznego. (1)

Tutor jest kimś na kształt „mistrza”, który wysłuchawszy i poznawszy ucznia, szuka jego mocnych stron i stara się tak sformułować zadania, aby mocne strony rozwijać, a słabe wzmacniać lub przed nimi ostrzegać.

Temu służy podstawowa „jednostka” tutoringu, jakim jest tutorial. Tutor formułuje zadanie dla podopiecznego i wyznacza termin jego wykonania. Prezentacja wykonania zadania odbywa się w trakcie tutorialu właśnie, czyli z zasady godzinnego spotkania, w czasie którego podopieczny prezentuje rozwiązanie zadania.

Nie chodzi jedynie o np. odczytanie przygotowanego eseju, ale o jego prezentację – w tym objaśnienie metod dochodzenia do rozwiązania i odpowiadanie na pytania tutora. Pytania te mają prowadzić do zastanowienia się, zawahania się podopiecznego, następnie próby odpowiedzi, a w rezultacie do rozszerzenia jego horyzontu.

To jest zasadnicza forma prowadzenia tutoringu, choć technika pozwala na wzbogacenie tutoringu innymi formami kontaktu. Moim zdaniem jednak, zasadniczym sposobem spotkania, powinno być spotkanie twarzą w twarz. Tego kontaktu nie da się zastąpić innym, choć inne mogą go uzupełnić.

Iga Bałos przygotowała rewelacyjną i rewolucyjną koncepcję podręcznika do prawa cywilnego dla studentów prawa (sam podręcznik jest w przygotowaniu, jeszcze o nim napiszę). W koncepcji tej zacytowała m.in. zdanie przypisywane Konfucjuszowi:
 
"Powiedz, a zapomnę, pokaż, a być może zapamiętam, zaangażuj mnie, to zrozumiem".

Wykorzystam teraz to zdanie aż na dwa sposoby:

1.
Jest to zdanie, którym można z pełną odpowiedzialnością opisać w ideę tutoringu.

2.
Mając wgląd w sens tego zdania, poniżej prezentuję przykład zadania tutoringowego wraz z instrukcją dla mojego podopiecznego, w ramach programu tutoringu. (2)

Tutoring – zadanie nr 1.

To zadanie wymagające i wysoce praktyczne, choć w pierwszej chwili może się wydawać banalne... z naciskiem na "w pierwszej chwili".

Proszę przygotować wytyczne do umowy o roboty budowlane.

Nie chodzi o samą treść umowy, ale konspekt, według którego mógłby Pan konstruować następnie każdą taką umowę - lub według którego mógłby Pan weryfikować takie umowy, przedłożone Panu do oceny.

Coś w rodzaju "checklisty".

Przykładowo:

Umowa składa się z X części, które regulują następujące zagadnienia: 

A. Stron
B. Opisu przedmiotu umowy
C. .....i.t.d.

Następnie proszę przejść do kwestii tego, na jakie pytania strony muszą sobie odpowiedzieć, w każdym z tych rozdziałów.

Np.
ad A. Strony
Ten rozdział umowy musi odpowiedzieć na pytania:
a) jaka jest forma prawna każdej ze stron
b) kto i na jakiej podstawie prawnej reprezentuje strony
c) .... i.t.d.

To przykłady, pozostawiam konstrukcję Panu - na jakie pomysły Pan wpadnie w tym zakresie.

Po pierwszym drafcie, opartym zapewne na kodeksie cywilnym, będzie Pan musiał przejść do ZASADNICZEJ, praktycznej roboty, czyli przewertować materiały z jakichkolwiek źródeł Pan chce i wyobrazić sobie, jakie problemy mogą się pojawić w trakcie realizacji umowy o roboty budowlane oraz jakie, w związku z tym, mechanizmy powinna zawczasu przewidywać umowa, aby takie problemy móc sprawnie rozwiązywać. Dobór źródeł inspirujących należy do Pana. Nie muszą być prawnicze, może to być nawet "Chatka Kubusia Puchatka", jeśli znajdzie Pan tam inspirację w tym zakresie.

Czego wymaga zadanie i osiągania jakich umiejętności dotyczy?

1. Wiedzy z zakresu prawa cywilnego
(ASPEKT: WIEDZA)

2. Umiejętności znalezienia typowych i nietypowych źródeł
(ASPEKT: WARSZTAT PRAWNIKA)

3. Wyobraźni, aby zidentyfikować potencjalne, typowe dla danego rodzaju stosunkow prawnych, problemy, które mogą wystąpić w rzeczywistości - aby móc im przciwdziałać już na poziomie umowy
(ASPEKT: WARSZTAT PRAWNIKA)

Tutorial wygląda następująco:
 
Jest to godzinne spotkanie, w ramach którego prezentuje Pan swoją pracę pisemną, omawiając, w jaki sposób doszedł Pan do tego wyniku.
Zadaniem tutora jest zadawać pytania, które mają ujawnić Panu jeszcze inny punkt widzenia lub pokazać ewentualne "słabe ogniwa" lub w inny jeszcze sposób poprowadzić Pana w taki sposób, aby przesunął Pan granice poznania. Celem nie jest ocena Pana pracy (a przynajmniej nie jest to cel pierwszoplanowy) lecz doprowadzenie do sytuacji rozwoju i rzeczonego przesunięcia granic.
Pod koniec tutorialu otrzymuje Pan kolejne zadanie i ustala się czas następnego tutorialu.


 
--------
 
(1) Piszę tu o „wydobywaniu” nawiązując do wniosku Sokratesa, wg relacji Platona, że „uczenie się to przypominanie sobie”.     

(2) Moj podopieczny i ja uczestniczymię w Programie Tutoringu na wydziale prawa, stąd prawniczy profil zadania.

poniedziałek, 19 maja 2014

Co zrobić z tymi, którym wszystko to mało

Widziałam Ich, kiedy pracowalam w czytelni. Widziałam niektórych z nich na Kole Naukowym Cywilistów Socrates Cafe, którego jestem opiekunem. Inni uczestniczą w spotkaniach Koła Naukowego Karnistów.
 
Zwykle wszyscy Oni działają w Klinice Prawa.
 
Biorą udział w dyskusjach Salonu Profesorów i Studentów.
 
Są wszędzie.
 
Oni?
 
Grupa studentów, którzy studiują przez wielkie "S". Korzystanie z wykladów i ćwiczeń to dla nich standard, program minimalny. Dlatego angażują się w projekty, które rozszerzają nie tylko ich wiedzę, ale także umiejętności, budują kompetencje, wpływają na osobowość w całości, a nie tylko w jakimś jej aspekcie.
 
Nawet po dniu pełnym wykładów, płynę na wieczorne spotkanie Koła Naukowego, jak na skrzydłach: wiem, że bez żadnych "zachęt", "motywowań" prezentacja będzie dobrze przygotowana i rozpęta się dyskusja. Jest mi dobrze pracować z najlepszymi.
 
Dlatego zastanawiam się, jak tym Najlepszym, wyjątkowym, dać coś więcej, niż przewiduje klasyczny program studiów.
 
Jest pażdziernik 2013 roku.
 
W jakiejś sprawie rozmawiam z dziekanem wydziału prawa. Zbieg okoliczności, Duch Nauki lub inna pogodna siła powoduje, że dziekan wspomina o tutoringu, oxfordzkiej (i nie tylko) trzeciej metodzie nauczania. Dwie pozostałe, klasyczne, to wykłady z ćwiczeniami i praca własna.
 
Skutkiem tej rozmowy zapada decyzja. Wdrażamy na wydziale pilotażowy program tutoringu dla prawników in spe, studentów III i IV roku prawa, najlepszych.
 
...
 
Jest maj 2014 roku.
 
O tym, co się wydarzyło miedzy pażdziernikiem i majem i jak wygląda tutoring okiem tutora i koordynatora tutoringu - wkrótce napiszę.